Marzec!? Czas na ciacho!

Witaj dobra duszo!

Nie wiem jak Ty, ale ja właśnie znalazłam chwilę tylko dla siebie, ale podzielę się tą chwilą z Tobą! Jest czwartek, godzina 23, w tle śpiewa Sam Smith – nostalgiczny utwór. Uwielbiam muzykę bo ma wiele pozytywnych aspektów. Dla mnie świat istnieje tylko z MUZYKĄ! Skoro już znalazłam chwilę to skrobnę parę słów o moich ostatnich dniach 🙂

Właśnie tak powiada polskie przysłowie i chyba tak mam! Nie wiem kiedy ostatnio dzień za dniem mi ucieka, tydzień za tygodniem leci, a miesiąc za miesiącem mija.. Trochę to przerażające, ale wychodzi na to, że jestem szczęśliwym człowiekiem lub nie mam kalendarza w domu!

Jak myślicie, która opcja jest najbardziej trafna? 🙂

Może macie inną propozycję???

Tak na poważnie to ostatnio Borys się mocno rozbrykał! Chodził spać przed lub po północy, energii miał za dziesięciu. Jakby co chwilę wymieniał baterie – chciałabym mieć tak samo bo ostatnio to już kawa nawet nie pomagała! Gdzie kawa to moje paliwo, przedłużające życie moich baterii  😁

Przymusowe domowe przedszkole!

Ostatnie dni spędzaliśmy z Borychem w domu bo po niedzielnym spacerze delikatne przeziębienie nas dopadło, a że pogoda jest jaka jest to nie ryzykowaliśmy i byliśmy na chacie. Przymusowe domowe przedszkole wygląda tak:

ZABAWA, ZABAWA, ZAAAABAAAAWAAAA!

Chyba rozumiesz o co mi chodzi, prawda? 😉

Poza tak ważnym aspektem jakim jest zabawa dla mojego syna w czasie przeziębienia, udało mi się wyskrobać kilka chwil dla siebie.

Chwila relaksu i ciacho!

Kiedy już była okazja na chwilę dla siebie to upiekłam chlebek bananowy. Chlebek na słodko, który rozchodzi się w mgnieniu oka, a co najfajniejsze przygotowanie jego zajmuje niecałe 10 minut. Uwielbiam przepisy szybkie, proste i smaczne. Mówią, że chlebek smakuje idealnie z kawą – ja zdecydowanie wolę te ciacho ze szklanką mleka, pyszota!

Nie jestem mistrzynią kulinarną, często coś przypiekę, przypalę… swego czasu myślałam, że ja do gotowania i pieczenia mam dwie lewe ręce. Co się okazuje, wcale tak nie jest i to nie wina braku talentu z mojej strony. Uwielbiałam wynajdować przepisy nietuzinkowe i chyba nieadekwatne do mojego poziomu. Kiedyś przeglądając instagram natknęłam się na konto https://www.instagram.com/tysiagotuje.pl/  wypróbowałam od tamtego czasu wiele przepisów Tysi i ma przepisy idealne dla mnie. Wszystko mi wychodzi zgodnie z jej przepisami, a dlaczego to piszę? Może ktoś z Was ma podobne odczucia jak ja kiedyś i zwątpił w siebie.  O nie, nie, nie! Nawet tak nie myśl i może na początek chlebek bananowy? 🙂

 

Składniki na chlebek bananowy od Tysia Gotuje

  • 3 duże dojrzałe banany 
  • 75 g masła, roztopionego i ostudzonego
  • 1 jajo
  • 1/2 szklanki cukru; u mnie trzcinowy (jeżeli wolicie mniej słodkie wypieki, dodajcie mniej cukru) ja dodałam 1/4 szklanki cukru i było idealnie słodkie
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta soli
  • 1, 5 szklanki mąki pszennej

Całkowity przepis znajdziecie u TYSIA GOTUJE  w poniższym linku☺️

http://www.tysiagotuje.pl/2016/10/chlebek-bananowy.html

SMACZNEGO!

Macie swoje ulubione przepisy do których uwielbiacie wracać? Koniecznie dajcie znać w komentarzu!

Be the first to reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *